Doświadczenia - Portal Edukacyjny - Wychowanie Komunikacyjne
Nauczyciele » Aktualności
Powiększ tekst:
Powiększ tekstPomniejsz tekst

Akademia Motorowerowa Włodzimierza Gąsiorka - Jazda motorowerem - szkolenie cz. 1

16-09-2010, kategoria Aktualności - Metodyk-Radzi - Porady


O autorze>>

Akademia Motorowerowa Włodzimierza Gąsiorka

Jazda motorowerem
szkolenie cz. 2



    Analizując wypadki drogowe, bardzo często jako ich przyczynę podaje się nadmierną prędkość. To szerokie, ale niewiele wyjaśniające pojęcie. Rzadko pojawia się stwierdzenie, że kierujący nie przewidział tego, co się może zdarzyć na drodze w określonych warunkach.

Doświadczenie
    Przewidywanie to nic innego, jak rutyna, doświadczenie, które nabywa się latami. Stąd prosty wniosek, że aby młody człowiek, włączający się do ruchu drogowego, miał już pewne doświadczenie, musi zdobywać je jak najwcześniej. Aby uczyć się i utrwalać właściwe reakcje na różne sytuacje, jakie mogą go spotkać na drodze, musi opanować technikę poruszania się jednośladem. A więc znów: im wcześniej, tym lepiej.

    Zaczynać trzeba pod okiem doświadczonych nauczycieli (mogą to być rodzice), w wieku, który określamy powiedzeniem „...aby siedząc na motorowerze, dostawał nogą do ziemi". Dla takich klientów produkuje się małe motorynki, którymi, pod okiem instruktora, można uczyć się jeździć na terenie zamkniętym, wyłączonym z ruchu drogowego. Są to tzw. pojazdy „for fany”, a ta forma zabawy jest również szkoleniem.

    Wiek 13 lat (a może być w przyszłości więcej) to granica, od której można się ubiegać o dokument – pierwsze, najważniejsze prawo jazdy, czyli Kartę Motorowerową. Mając ten, wydawany przez dyrektora szkoły dokument, młody człowiek może poruszać się po drogach publicznych.

    Aby poruszać się bezpiecznie, musi mieć niezbędny zasób wiedzy i doświadczenia, które nabywa się latami. Wcześniej zatem warto nauczyć się jeździć rowerem i zdobyć Kartę Rowerową. A sprawdzianem umiejętności młodych ludzi są i powinny być turnieje rowerowe, rywalizacja w szkole, między szkołami, miastami i coraz wyżej, jeśli chodzi o poziom trudności. Dzięki turniejom można sprawdzić umiejętności jazdy oraz stopień opanowania wiedzy o ruchu drogowym. To samo dotyczy motoroweru, tylko jest to jakby wiedza o jeden stopień wyżej.

    Czy podniesienie granicy wieku, w którym można zdobyć uprawnienia do kierowania motorowerem do 14-15 lat, poprawi statystykę wypadków drogowych wśród nieletnich? Moim zdaniem nie!

Szkolenie
    Przyjmując zasadę: im wcześniej, tym lepiej, zacznijmy szkolenie. W ramach zajęć obowiązkowych młodzież uczona jest znaków drogowych i przepisów o ruchu drogowym. Do nauki jazdy (część praktyczna) niezbędne będą: motorower lub skuter, odpowiedni plac (najlepiej utwardzony i ogrodzony) i odpowiednio wyedukowany nauczyciel. To z jednej strony, a uczeń - lepiej grupa uczniów - z drugiej.

Odpowiedni strój
    Od początku szkolenia należy rygorystycznie przestrzegać, aby uczestnicy szkolenia byli odpowiednio ubrani. Odpowiednio, tzn., że muszą mieć ubranie zasłaniające całe ciało:
    - buty zasłaniające kostkę
    - rękawice
    - właściwie dobrany kask.

    Co rozumiemy pod pojęciem „właściwie dobrany kask”? Odpowiedni rozmiar. Chodzi o to, by kask pasował do wielkości głowy i w czasie jazdy nie zsuwał się na oczy i nie uciskał skroni, bo gdy jest za ciasny, przy dłuższej jeździe, powoduje ból i niedokrwienie mózgu. Kask będzie służyć młodemu człowiekowi przez wiele lat, więc dobrze, by miał go na własność. Tym bardziej, że koszt przyzwoitego kasku nie jest wielki.


Rys. 1. Kaski.

    Istnieje moda, że kask obowiązkowo musi być integralny z zamykaną szybą. Taki kask jest duży, ciężki i utrudnia patrzenie w bok, a już zupełnie nie pozwala na spojrzenie do tyłu. W czasie wolnej jazdy - a tak jest w cyklu szkoleniowym - zamykana szyba zachodzi potem, ograniczając pole widzenia. Proponuję kask lekki, półotwarty - z możliwością nasunięcia ruchomej szyby, dobrze dopasowany do głowy.

    Motorowerzysta w podkoszulce, krótkich majtkach i klapkach na nogach, nie tylko wygląda paskudnie i "nierasowo", ale ewidentnie naraża się na urazy i bezpośrednie (np. podczs upadku) i pośrednie (choroby stawów, mocno odczuwalne po kilku latach) kontuzje. Argument, że jest gorąco, nie wytrzymuje krytyki, biorąc pod uwagę zagrożenia wynikające z takiego szpanu. Rolą szkolącego jest wprowadzenie rygoru ubioru od początku szkolenia.


Rys. 2. Motorowerzyta - "bajerant".

Rys. 3. Odpowiedni strój motorowerzysty.


Rys. 4. Właściwa pozycja motorowerzysty.

Właściwa pozycja
    Skoro motorowerzysta już wie, jak się ubrać, pora na następny krok - przyjęcie przez niego właściwej pozycji. Pozycja na motorowerze musi być taka, aby można było jechać wygodnie i bez zmęczenia, które objawia się bólem karku, drętwieniem kończyn, utrudnionym widzeniem. Wzorem godnym naśladowania może być pozycja na koniu amerykańskiego kowboja. Pozycja ta, wypracowana przez lata, pozwala kowbojom na jazdę przez wiele godzin bez oznak zmęczenia. Swobodna poza, nieobciążone ręce i nogi pozwolą na natychmiastowe zareagowanie, gdy sytuacja drogowa będzie tego wymagała.


Rys. 5. Pozycja motorowerzysty "na ścigaczu".

Rys. 6. "Choperowiec".

 

    Aby zareagować natychmiast, przyrządy do sterowania muszą być ustawione tak, by można ich było użyć w najkrótszym czasie. Prawa ręka wyciska dźwignię hamulca ręcznego, prawa noga naciska na dźwignię hamulca nożnego, bez odrywania stopy od podnóżka.


Kilka zasad hamowania
    Umiejętność hamowania daje uczącemu się poczucie bezpieczeństwa. Wie, że gdy popełni błąd, hamując, będzie mógł wybrnąć z opresji. Jadąc motorowerem, zawsze hamujemy dwoma hamulcami.


Rys. 7. Odpowiednie położenie ręki na kierownicy i właściwe ustawienie stopy na podnóżku.

    Podstawowym i najważniejszym hamulcem jest hamulec przedniego koła. Hamując awaryjnie, używamy obu hamulców i tylko wtedy, gdy pojazd jedzie prosto.
Kierowca, hamując, ma do dyspozycji trzy elementy układu hamulcowego:
     - hamulec przedniego koła
     - hamulec tylnego koła
     - silnik pojazdu.
Wystarczy w czasie jazdy zamknąć gaz, by odczuć hamowanie silnikiem.

    Celowo już na początku szkolenia mówimy o hamowaniu. Szkolony musi wiedzieć, co się stanie i co ma zrobić, by bezpiecznie pokonać zakręt, gdy np. da za dużo gazu i będzie jechał za szybko.Na to, by zatrzymać się we właściwym miejscu i właściwym czasie, recepta jest jedna – obie dźwignie na kierownicy (hamulca i sprzęgła) wyciskamy, a prawą nogą naciskamy dźwignię hamulca nożnego. Po zakończeniu hamowania, lewą nogę opieramy o podłoże.
Pamiętajmy też, że jak nie musimy, to nie ma po co hamować.






Zmiana biegów
    Tylko w skuterze automat zmienia biegi za kierowcę. Kierujący motorowerem lub motocyklem musi to robić sam, pamiętając o generalnej zasadzie: każdej prędkości odpowiada właściwy bieg (przełożenie skrzyni biegów).

    Ruszamy z pierwszego biegu. Osiągając prędkość ok. 20 km/godz., włączamy bieg drugi. Przyspieszamy - bieg trzeci i tak dalej… Przyspieszając, przełączamy biegi na coraz wyższy (jedynka - dźwignia w dół, dwójka i trójka - kolejno do góry).

Kolejność czynności przy zmianie biegów:
     - zamykamy gaz
     - wyciskamy sprzęgło
     - przełączamy dźwignią nożną bieg
     - puszczamy sprzęgło
     - dodajemy gazu.
Tylko przy ruszaniu z pierwszego biegu dźwignię sprzęgła zwalniamy powoli, delikatnie.

    Zwalniamy, hamując. Gaz zamknięty, wyciskamy sprzęgło, dźwignia w dół. Dalej, zmniejszając prędkość pojazdu, znów wyciskamy sprzęgło i jeszcze raz dźwignia w dół. Hamujemy nadal i przy całkiem małej prędkości, jeszcze raz wyciskamy sprzęgło i dźwignia jeszcze raz w dół.
Zatrzymujemy się, mając wyciśniętą dźwignię sprzęgła, silnik pracuje na wolnych obrotach. Dźwignię zmiany biegów lekko unosimy do góry i mamy „luz”, wolny bieg (czasem pokazuje tę pozycję skrzyni biegów światełko lub inny wskaźnik).
Puszczamy dźwignię sprzęgła i jeśli jest taka potrzeba, gasimy silnik specjalnym przyciskiem lub kluczykiem w stacyjce.

    Pierwsze, podstawowe czynności mamy opanowane. Teraz trzeba je utrwalić, ćwicząc. W następnych częściach wykładu omówione zostaną kolejne ważne zagadnienia:
     - Przyspieszanie i zmiana biegów
     - Jazda na łukach i zakrętach
     - Jazda pod górę i z górki
     - Jazda w terenie
     - Jazda w utrudnionych warunkach drogowych
     - Zagrożenia na drodze
     - Przyrządy do doskonalenia techniki jazdy
     - Sprawdziany i turnieje


Zapraszam na kolejne lekcje.
Włodzimierz Gąsiorek



Dodaj komentarz
Kod weryfikujcy
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Komentarz(*):
 


Wasze komentarze