Doświadczenia - Portal Edukacyjny - Wychowanie Komunikacyjne
Nauczyciele » Aktualności
Powiększ tekst:
Powiększ tekstPomniejsz tekst

Akademia Motorowerowa Włodzimierza Gąsiorka - Jazda motorowerem - szkolenie cz. 2

16-09-2010, kategoria Aktualności - Metodyk-Radzi - Porady


O autorze>>

Akademia Motorowerowa Włodzimierza Gąsiorka

Jazda motorowerem
szkolenie cz. 2



    Skoro nauczyliśmy się ruszać i hamować, przystępujemy do etapu następnego, jakim jest jazda po łukach, zakrętach i wirażach. Nauczymy się wjeżdżać pod górę i z góry zjeżdżać.

Technika jazdy na zakrętach składa się z następujących elementów:

  - oceny prędkości, z jaką bezpiecznie można przejechać zakręt drogi
  - wykonania czynności, które tę prędkość pozwolą osiągnąć i utrzymać, a więc :
    - wyhamowania pojazd, hamując zawsze oboma hamulcami i redukując bieg lub biegi
    - doboru optymalnego toru jazdy po łuku.

    Rozpoczęcie przyspieszania wiąże się ze zmianą biegu na wyższy i utrzymaniem prędkości, z jaką podróżujemy. Im łagodniejszy łuk, tym czynności jest mniej. Im bardziej zacieśniony, tym więcej czynności do wykonania, konieczność mocniejszego wyhamowania, redukcji nawet kilku biegów, a potem przyspieszenie, ze zmianą biegów na wyższe.

powiększ>>

Rysunek 1. Schemat kolejnych etapów jazdy
motorowerem po łuku.

Błędy przed, na i po zakręcie:
  - zła ocena prędkości na zakręcie:
    - za wolno – nie jest groźne
    - za szybko – bardzo groźne, bo spowoduje hamowanie w zakręcie, zmianę toru jazdy, a w efekcie wypadnięcie z drogi i najczęściej wypadek
    - niezredukowanie biegu, co spowoduje, że w momencie, gdy powinniśmy już przyspieszać, na „wyjściu” z zakrętu brakuje nam mocy; przy dodawaniu gazu silnik dusi się, dławi, a często gaśnie.
  - niewłaściwy dobór toru jazdy:
    - najczęściej tor jazdy zacieśniamy na wejściu w zakręt, po czym pojazd wynoszony jest na zewnątrz i okazuje się, że brak drogi.
Pamiętajmy – zawsze należy zachować tzw. pas bezpieczeństwa – odcinek drogi, na który możemy „uciec”, gdy np. nagle zmienią się warunki jazdy.

Jazda pod górę
Jadąc pod górę wiemy, że będzie ciężko, bo góra stawia opory. Trzeba zmusić silnik, by osiągnął większą moc. Dodajemy gazu, a jak i to nie pomaga, redukujemy bieg na niższy. Jadąc pod górę, przesuwamy się na siedzeniu do przodu, pochylając w kierunku jazdy.


Rysunek 2. Właściwa pozycja kierującego motorowerem w czasie jazdy pod górę.

Błędy w czasie jazdy pod górę:
    - brak przygotowania – zapewnienia rezerwy mocy, redukcji biegu na niższy
    - nieumiejętność redukowania kolejnego biegu w czasie długiego podjazdu
    - niewłaściwa pozycja na motorowerze, zbytnie przesuwanie się do tyłu, przez co poprzednie koło jest odciążone, utrudniając prowadzenie pojazdu po właściwym torze, zmniejszony efekt hamowania przednim hamulcem (przecież podstawowym).

Jadąc z góry:
Jadąc z góry, odchylamy się nieco do tyłu. Silnikowi jest „lżej”, więc można zmniejszyć gaz i zwiększyć przełożenie. O ile podczas jazdy pod górę silnikowi jest "ciężej", to w razie potrzeby łatwiej jest hamować. Gdy zjeżdżamy z góry, droga hamowania się wydłuża.
Trzeba pamiętać, aby drogi hamowania (odległość od przeszkody) nie zabrakło chociażby o centymetr!



Rysunek 3. Właściwa pozycja kierującego motorowerem w czasie zjazdu z góry.

Błędy w czasie jazdy z góry:
    - zbytnie przesunięcie kierowcy do przodu, przez co zwiększa się obciążenie rąk, a to utrudnia sterowanie i dobór toru jazdy
    - zbytnie dociążanie przedniego zawieszenia, co pogarsza komfort jazdy.
Najlepiej by było, żeby obciążenie jednośladu wynosiło po 50% na każde koło, co jest niemożliwe przy jeździe z góry i pod górę. Kierowca, przesuwając się do przodu lub do tyłu, może poprawić niekorzystne obciążenie poszczególnych kół.



Rysunek 4. Rozkład nacisków na osie motoroweru podczas jazdy.



Włodzimierz Gąsiorek



Dodaj komentarz
Kod weryfikujcy
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Komentarz(*):
 


Wasze komentarze