Doświadczenia - Portal Edukacyjny - Wychowanie Komunikacyjne
Nauczyciele » Aktualności
Powiększ tekst:
Powiększ tekstPomniejsz tekst

Na Mazowszu nadal giną piesi

09-02-2012, kategoria Aktualności - Porady

Na Mazowszu nadal giną piesi



    Początek roku to zwykle okres, w którym dokonuje się bilansu minionego roku, okres analiz i ocen. Nie inaczej jest ze stanem bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tu głównym źródłem danych statystycznych jest policyjny system ewidencji wypadków i kolizji (SEWiK). Do systemu tego wprowadzane są informacje dotyczące liczby zdarzeń drogowych, ich rodzaju, przyczyn, warunków drogowych, rodzaju pojazdów i dane uczestników.

    Z bazy korzysta w głównej mierze Policja, ale jest ona wykorzystywana także przez wiele podmiotów, które dane statystyczne dotyczące wypadków drogowych wykorzystują, np. do projektowania rozbudowy i modernizacji infrastruktury drogowej, czy do celów badawczych. Informacje, po wcześniejszym ich przetworzeniu, np. odfiltrowaniu danych personalnych uczestników, udostępnia Policja wybranym podmiotom na podstawie szczegółowych uzgodnień.

    W oparciu o analizy stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym z ostatnich lat, policjanci z pionu ruchu drogowego planują własne przedsięwzięcia zmierzające do eliminacji występujących zagrożeń oraz występują do innych podmiotów, np. zarządców dróg z wnioskami o podejmowanie stosownych działań zaradczych. Zwracamy się również do przedstawicieli środków masowego przekazu o zwrócenie uwagi na określone zagrożenia, np.: nadmierna prędkość jazdy, naruszenia przepisów dotyczących ruchu pieszych lub ruchu rowerów itp.

    Obecnie naszą szczególną uwagę zwraca pogarszający się stan bezpieczeństwa pieszych. Pośród zabitych w wypadkach drogowych, do których doszło w roku 2011 na terenie mazowieckiego garnizonu policji, przeszło 35% stanowią piesi. To najwyższy wskaźnik od lat, ale po kolei.

    Mazowiecki garnizon policji to dla części czytelników niezbyt czytelny termin. Otóż województwo mazowieckie to jedyne województwo w naszym kraju, na obszarze którego są dwie jednostki policji na prawach komend wojewódzkich. Na Mazowszu są to: Komenda Stołeczna Policji opiekująca się obszarem i mieszkańcami miasta stołecznego Warszawa oraz dziewięciu przyległych powiatów oraz Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu, opiekująca się pozostałymi 28 powiatami województwa (patrz mapa poniżej).


    Miniony rok 2011, pod względem stanu bezpieczeństwa na drogach garnizonu mazowieckiego należy do najlepszych w całej 12-letniej historii województwa (od nowego podziału administracyjnego w roku 1999).



Odnotowaliśmy spadek liczby osób rannych o 121 przy wzroście zaledwie o 3 liczby wypadków. Oceny minionego roku nie zmienia nawet tragiczny bilans w kategorii liczby zabitych, która pomimo wzrostu o 35, jest znacznie niższa niż średnia z lat 1999-2009. Analizując przytoczone w wykresach dane statystyczne dostrzegamy, jak wielkie stoją przed nami wyzwania, mimo wyraźnej tendencji poprawy, która jest, oczywiście, następstwem wysiłku wielu podmiotów działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ale być może w głównej mierze podniesienia poziomu świadomości społecznej naszych obywateli. Dla porównania wspomnę, że liczby wypadków i ofiar w ciągu dwóch ostatnich lat i to, co odnotowywano w naszym kraju przeszło 30 lat temu, kiedy natężenie ruchu (co jest truizmem) było minimalne, w żaden sposób nie da się porównać.

    Czy wobec tego można powiedzieć, że jest to osiągnięcie dające powód do dumy? Z całą pewnością nie! Nasz postęp, chociaż dobitnie zauważalny, blednie w porównaniu do krajów czołówki europejskiej. Na obszarze mazowieckiego garnizonu Policji w roku 2011 wskaźnik liczby zabitych na każde 100 wypadków przekroczył 16, co daje nam niechlubne pierwsze miejsce, w kraju - średnia krajowa to 10,4, a w czołowych krajach UE mniej niż 2. Porównanie to obrazuje przepaść, jaka nas dzieli od europejskich liderów w sferze bezpieczeństwa ruchu drogowego.

    Jak rozkładają się ofiary wypadków drogowych w poszczególnych kategoriach użytkowników dróg, obrazuje poniższe zestawienie.


    Użytkownicy samochodów osobowych stanowią najwyższy odsetek ofiar i przy całym dramatyzmie sytuacji, jest to dość oczywiste, gdy weźmiemy pod uwagę specyfikę wypadków komunikacyjnych. Nasz niepokój wzbudza odsetek pieszych pośród zabitych w wypadkach drogowych. 35,4% to najwyższy wskaźnik od lat. Mimo wielkiego wysiłku ze strony Policji, mediów, oświaty, Kościoła, nowych rozwiązań w infrastrukturze drogowej, ginie tak wielu pieszych. Jest to tym bardziej niepokojące, że na obszarze mazowieckiego garnizonu Policji nie ma wielkich aglomeracji miejskich, w których potrącenia pieszych są siłą rzeczy dość częste.

    Z naszych wieloletnich obserwacji wynika, że gros zabitych wśród pieszych ponosi śmierć w okresie jesieni i zimy, kiedy godziny szczytu komunikacyjnego wypadają w okolicach świtu i tuż po zmierzchu. W okresie tym prawie wszystkie tragiczne w skutkach potrącenia pieszych (ale też rowerzystów) mają miejsce w porze nocnej. Braki w oświetleniu rowerów, ciemne stroje pieszych i nieostrożność kierowców stanowią największy problem, szczególnie, gdy zima nie jest śnieżna. Ale jest to problem, z którym można się bardzo łatwo zmierzyć, jeżeli miast doszukiwać się błędów u innych, poszukamy ich we własnym zachowaniau. Kierowcy samochodów, irytujący się z powodu „niewidocznych” pieszych, wysiadają z samochodów i robią to, o co mieli żal do innych i odwrotnie, piesi wsiadają do samochodów i robią to, co ich bolało, gdy patrzyli na zachowania kierowców z kabiny samochodu. Zmiana naszego podejścia do innych użytkowników dróg, większy szacunek i luz, może uchronić wiele istnień ludzkich, a z biegiem lat, razem z rozwojem infrastruktury drogowej, być może pozwoli umieścić nasz kraj wśród tych, na które dzisiaj patrzymy z podziwem. Taka refleksja towarzyszy nam – mazowieckim policjantom - zawsze, kiedy analizujemy statystyki i czytamy raporty dotyczące okoliczności wypadków.

I jeszcze kilka informacji o sprawcach i przyczynach.


    Kierujący byli sprawcami 2264 wypadków, w następstwie których 2910 osób zostało rannych, a śmierć poniosły 302 osoby. Podstawową przyczyną wypadków spowodowanych przez kierujących było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, które stanowiło aż 35,6%. Na drugim miejscu plasuje się nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu - stanowiące 24,6% ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących. Nietrzeźwi kierujący byli sprawcami 237 wypadków (8,3%), w następstwie których śmierć poniosło 29 osób, a 302 zostały ranne. Z powodu zawinionej niesprawności technicznej pojazdu doszło do 10 wypadków drogowych, w których zginęły 3 osoby, a 7 zostało rannych.


    Piesi przyczynili się do zaistnienia 338 wypadków, w następstwie których 251 osób zostało rannych, a śmierć poniosło 97 osób. Podstawową przyczyną wypadków spowodowanych przez pieszych było nieostrożne wejście na jezdnię: przed jadącym pojazdem, które stanowiło aż 58,9%. Na drugim miejscu plasuje się stanie na jezdni, leżenie - stanowiące 10,7% ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez pieszych. Nietrzeźwi piesi byli sprawcami 84 wypadków (2,9%), w następstwie których śmierć poniosło 15 osób, a 72 zostało rannych.


Podzieliłem się z Państwem tylko kilkoma refleksjami popartymi najbardziej podstawowymi danymi, jakie są zawarte w systemie ewidencji wypadków i kolizji drogowych. Jego możliwości są, w zasadzie, ograniczone tylko inwencją osób korzystających, jednak trzeba pamiętać, że gromadzi on dane dotyczące zdarzeń, które już się wydarzyły. Od nas wszystkich zależy, w jakim tempie zasoby systemu będą się powiększały.



Autor opracowania:
asp. sztab. Jan Borowski
Wydział Ruchu Drogowego
Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu
tel. 48 345 2562



Polub Nas na Facebook-u :-)



Dodaj komentarz
Kod weryfikujcy
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię(*):
Komentarz(*):
 


Wasze komentarze